Start z rozumem

Nauka to pokarm dla rozumu

Wspólna nauka

Jeśli zostawimy nasze dziecko same sobie, to w trakcie nauki napotka ono wiele trudności oraz problemów, które poważnie je do niej zniechęcą. Z kolei wspólne chłonięcie wiedzy to znacznie lepsze rozwiązanie. W przypadku, gdy przez cały czas będziemy przy naszej pociesze w trakcie rozwiązywania zadań domowych, będzie się ono czuło bezpiecznie oraz pewnie. Skutkuje to tym, że rozwiązywanie zadań będzie o wiele przyjemniejsze oraz efektywniejsze.

Zamiana nauki w zabawę

Każde dziecko po prostu kocha się bawić. W związku z tym, jeśli w nauce nie będzie żadnej zabawy, bardzo szybko przekształci się ona w nieprzyjemny obowiązek, dlatego tak ważne jest, aby odrabianie lekcji była miłym obowiązkiem. Jak to zrobić? Powinno to być swoistego rodzaju wyzwanie. Świetnym rozwiązaniem jest stworzenie wraz z dzieckiem tak zwanej „Księgi wyzwań”. Co w niej zapisywać? Oczywiście wszystkie rozwikłane zagadki oraz rozwiązane zadania. Co więcej, powinniśmy robić wszystko, aby urozmaicać naukę naszych dzieci. W jaki sposób? W przypadku, gdy nasza pociecha uczy się liczyć, pokażmy jej działania na rzeczach, które używa każdego dnia. Takie działanie sprawi, że maluch sam zaciekawi się różnymi zagadnieniami.

Wykorzystanie nowoczesnych pomocy naukowych

Technologia stale idzie do przodu, dlatego na rynku nie brakuje sprzętów, dzięki którym nauka jest znacznie prostsza. Mowa oczywiście o grach edukacyjnych, tabletach, czy też pomocach naukowych. Wszystko to sprawi, że sama nauka będzie znacznie bardziej atrakcyjna. Możemy również wykorzystywać aplikacje mobilne, których są po prostu setki. Takie działanie zarówno uczy nasze dzieci, jak i rozwija ich wyobraźnię.

Rezygnacja z systemu nagród i kar

W przypadku, gdy obiecamy naszemu dziecku, że za dobre wyniki w nauce otrzyma nowy smartfon, będzie ono dążyło tylko do tej nagrody. Z kolei, kiedy ukażemy je za słabą oceną, nauka już zawsze będzie dla niego bardzo traumatyczną czynnością. Najważniejsze jest przecież to, aby zyskiwać wiedzę, gdyż to ona ma być celem naszej pociechy. W przeciwnym razie cała idea nauki po prostu straci sens.