Start z rozumem

Nauka to pokarm dla rozumu

Towarzyszą nam w życiu codziennym: w szkole, pracy, urzędzie i domu. Pozwalają przygotować listę zakupów, odrobić pracę domową czy podpisać się na ważnych dokumentach osobistych. Szacuje się, że w każdej sekundzie na całym świecie sprzedawanych jest około 60 sztuk tych małych rurek wypełnionych tuszem. Długopisy są tak popularne, że mało kto zastanawia się jak i gdzie powstały. W rzeczywistości historia tego narzędzia pisarskiego nie jest wcale taka stara,  a w samej Polsce jeszcze w latach 50-tych był on uważany za towar luksusowy! Oto krótka historia długopisu.

Amerykańskie plany – węgierskie wykonanie

Pierwszy prototyp długopisu powstał w Stanach Zjednoczonych, jako unowocześnienie standardowego kiedyś wiecznego pióra. Pomysłodawca idei był amerykański prawnik i absolwent Harvardu John Jacob Loud. Miało to miejsce w 1888 roku, kiedy to mężczyzna opatentował narzędzie pisarskie wyposażone w stalową kulkę służącą do aplikowania znajdującego się w jego wnętrzu tuszu. Ówczesny długopis nie nadawał się jednak do pisania na papierze, ponieważ dozował zbyt duże ilości tuszu, które rozmazywały się i niszczyły kartki. Wynalazek nie spotkał się więc z większym zainteresowaniem a patent wykupiony przez Louda wkrótce wygasł.

Historia długopisu rozpoczęła się na nowo tusz przed II wojną światową.  W 1938 roku węgierski dziennikarz  László Biró opatentował własny pomysł na wynalazek Louda. Węgierski długopis różnił się od swojego poprzednika głównie nową formułą tuszu, który zaczęto produkować z mieszanki atramentu i farby drukarskiej. Nowy tusz nie rozmazywał się i wysychał dużo szybciej niż używany przez Amerykanina tradycyjny atrament.  Ta innowacja pozwoliła Biró zapisać się na kartach historii jako twórca współczesnego długopisu.

Polska karieru długopisów

Polska historia długopisów rozpoczyna się w 1950 roku. Ten niepozorny przedmiot uważany był wtedy za towar niemal luksusowy a przez wielu nazywany nawet cudem ówczesnej techniki.  Niewielu było na niego stać a dla jeszcze większej liczby osób był on po prostu zbędnym gadżetem. Pierwszym stuprocentowym polskim długopisem był Zenith stworzony na przełomie lat 60-tych i 70-tych. To właśnie ten model, tworzony w częstochowskich zakładach Materiałów Biurowych pozwolił długopisom zyskać rozgłos i powoli wyprzeć z polskiej świadomości staromodne wieczne pióra. Był nie tylko tani ale i wygodny w użyciu, a wymienne wkłady z tuszem dawały mu niemal nieśmiertelność.  Posiadanie najnowszego modelu Zenitha w tamtych czasach było czymś, co można porównać do pochwalenia się najnowocześniejszym modelem smartfona. Sytuacja zmieniła się dopiero z początkiem lat 90-tych, kiedy to napływ towarów z zagranicy pozwolił na sprowadzanie tanich długopisów z chin czy zachodniej Europy.

Współcześnie rynek piśmienniczy jest wprost ogromny a sam długopis stał się dla nas czymś pospolitym i niepozornym.  Nikt nie zastanawia się nad tym, że powstanie tego małego urządzenia w dzisiejszym kształcie podzielone było na kilka etapów i trwało kilkanaście lat.